Gejom, lesbijkom i transom najlepiej u informatycznych gigantów
Jak donosi “Rzeczpospolita”, ukazał się nowy ranking firm najbardziej przyjaznych mniejszościom seksualnym. Pierwsze trzy miejsca zajęły kolejno IBM, Google i Cisco Systems.
Ranking International Business Equality Index przygotowywany jest przez Międzynarodową Izbę Handlową Gejów i Lesbijek (IGLOC), zrzeszającą przedstawicieli mniejszości seksualnych w biznesie. Zgodnie z regulaminem w badaniu mogą wziąć udział firmy, które mają swoje oddziały w przynajmniej 10 firmach i zatrudniają przynajmniej 5 tys. pracowników.
Pascal Lespine, prezes IGLOC, zwrócił uwagę, że druga edycja badania przyciągnęła dwa razy więcej firm niż w zeszłym roku. W tym roku do badania zgłosiło się ich aż 25, a 22 spośród nich prowadzi politykę wsparcia różnorodności we wszystkich krajach, w których działają.
“Flaga na maszt, Irak jest nasz, a rower jest wielce ok”, czyli ile dla Cisco znaczy dobry jednoślad
Powszechnie wiadomo, że niezbywalnym dobrodziejstwem dla świata technologii jest firma Cisco i jej niezwyciężeni rycerze. Joe Burton, jeden z szefów Cisco, też jest takim cnym bojownikiem o świetlaną przyszłość w sieciowym królestwie. Choć to nieprawdopodobne, według pewnego sprzedawcy rowerów, ten wzór cnót i zalet to zwyczajny bałwan.
Burton pełni funkcję dyrektora technicznego w Unified Communications System, jednak wydaje się, że sam ma chroniczne problemy z komunikacją międzyludzką.
Burton mówi o sobie: “rowerzysta-amator”. Rozwścieczony tym, że jego wart 4 tysiące dolarów bicykl pozostaje w magazynie dzień dłużej niż powinien, cny rycerz natarł na sklep rowerowy w Pleasanton (Kalifornia), by osobiście dokręcić ostatnią śrubkę i móc wreszcie cieszyć się swym nabytkiem.
